niedziela, 31 marca 2013

Chwile miłych wspomnień.. część 1.

Mamy świąteczny czas, przecudowną atmosferę, ŚNIEG za oknem. Popijając kakao i konsumując ciasto, zebrało mi się na wspominanie niektórych chwil, które zagościły w mojej pamięci. Zacznę od najwspanialszego wspomnienia. Opowiem wam o nim w skrócie. Około 10 lat temu pojechałem na pierwszą kolonię. Jako małe, bezradne wtedy dziecko czułem się dziwnie pośród innych dzieciaków. W pewnym momencie podeszła do mnie dziewczynka w okularach imieniem Kasia. Zaczęliśmy rozmawiać, śmiać się. Okazało się wówczas, że dogadujemy się bardzo dobrze. Zwykłe stosunki czysto koleżeńskie zamieniły się w dość krótkim dla nas czasie w przyjaźń. Kasia ma niezwykły talent do rysowania. Zawsze rysowała dla mnie jakiś nawet mały obrazek. Przyjaźń z nią trwa do chwili obecnej. Może jest to dziwne, ale przez te calutkie 10 lat nie mieliśmy żadnej kłótni, nawet najmniejszej sprzeczki. Oczywiście Kasia nadal rozwija swój talent. Ona jest ode mnie o rok starsza, przez co w zeszłym roku była ostatni raz na kolonii. Pod koniec tej oto kolonii, dostałem od niej rysunek. Każdemu by mogło się wydawać, że rysunek to rysunek. Ale to był rysunek z tzw. "feelingiem". Po tym jak mi go podarowała, popłakałem się. Tak, płakałem bez przerwy przez ostatnie dwa dni kolonii. Kasia była, jest i będzie zawsze dla mnie jak Siostra. Kocham ją jak siostrę. Tak kochani, to były łzy szczęścia. Nie znam drugiej, tak kochanej i oddanej osoby jak Kasia. Myślę, że nasza przyjaźń przetrwa to końca życia. Oto rysunek, który mi dała:





Fakt, troszkę się ściął bo mam za mały skaner. Ale patrząc na ten oto rysunek wiem, że mam przy sobie osobę, która jest dla mnie jak rodzina. Która zawsze pomoże, będzie wspierać mimo wszystko, nie opuści w potrzebie. Dziękuję Ci Kasiu za te wszystkie lata. To jest najwspanialsze, co mogło mnie spotkać. Pamiętaj, że możesz zawsze na mnie liczyć.

1 komentarz:

  1. Kubuś posiadanie takiego przyjaciela jak Ty jest jedną z najlepszych rzeczy jakie mnie w życiu spotkały! Dziękuję Ci za wszystko, za ten post, za te 10 lat wspólnej przyjaźni i za to że jesteś, że zawsze poświęcasz dla mnie swój czas! Jest to dla mnie na prawdę bardzo cenne, mimo iż większość powie że to błahostka, ale możliwość wspólnych rozmów, poświęcony dla mnie czas bardzo wiele dla mnie znaczy! Dziękuję Ci mój Bracie!

    OdpowiedzUsuń